Jak myślicie, czy warto wiązać się z obcokrajowcem? Bo zastanawiam się czy ma to jakikolwiek sens, a sporo o takich parach słyszałam. Mam takiego jednego chłopaka z Włoch w akademiku, świetnie mi się z nim rozmawia, pociąga mnie i w ogóle jest ok., ale nie wiem czy coś z tego będzie sensownego. Powiedzcie mi proszę czy związek z obcokrajowcem może być udany i szczęśliwy. Mam sporo wątpliwości co do tego, czy różnego rodzaju niezgodności kulturowe nie dadzą mi się za bardzo we znaki… A jednak chciałabym być szczęśliwa w tym wszystkim, choć też zdaję sobie sprawę, że to nie proste. Ale nie chciałabym być tylko egzotyczną laską, z kraju, po którym biegają przysłowiowe niedźwiedzie polarne.